Idol na dziś: Roy Jones Jr.

Ludzie 0 Komentarzy »

Roy Jones Jr.

Roy Jones Jr (ur. 16 stycznia 1969 w Pensacoli) - amerykański bokser zawodowy; wielokrotny mistrz świata od kategorii średniej do ciężkiej.

Jako bokser amatorski został wicemistrzem olimpijskim w Seulu w 1988 w wadze lekkośredniej po kontrowersyjnej porażce w finale z Koreańczykiem Parkiem Si-Hunem.

Na zawodowstwo przeszedł w maju 1989. W maju 1993 roku, w Waszyngtonie, pokonał jednogłośnie na punkty Bernarda Hopkinsa i wywalczył wakujący tytuł mistrzowski organizacji IBF w kategorii średniej. W tej wadze walczył jednak jeszcze tylko raz, wygrywając z Thomasem Tate’em przez TKO.

Po tym pojedynku dostał propozycję walki o pas mistrzowski federacji IBF w kategorii super średniej z Jamesem Toneyem. Roy Jones Jr wygrał wysoko na punkty. ‘Junior’ obronił ten pas 6 razy, za każdym wygrywając przez nokaut techniczny, po czym przeszedł o kategorię wyżej (do półciężkiej)i wywalczył pas mistrzowski organizacji WBC. Stracił go jednak już w pierwszej obronie tytułu na rzecz Montella Griffina z powodu jego dyskwalifikacji (cios po komendzie STOP). Warto dodać, że to była pierwsza porażka Roya Jones’a w karierze. Jednak w rewanżu znokautował swojego oponenta już w pierwszej rundzie, odzyskując tym samym pas WBC.

Po tej walce ‘Junior’ zaczął unifikować pasy wszystkich najważniejszych organizacji na świecie (WBA, IBF), a także tych mniej prestiżowych (IBO, WBF, IBA, NBA), pokonując i deklasując najlepszych pięściarzy tej kategorii wagowej na świecie. Do kompletu brakowało mu tylko pasa WBO, który posiadał wtedy Dariusz ‘Tiger’ Michalczewski. Obaj bokserzy chcieli walki między sobą, ale do niej nigdy nie doszło (złośliwi uważają, że ‘Tiger’ bał się walczyć poza Niemcami, gdzie sędziowie nie punktowaliby na jego korzyść).

W marcu 2003 roku Roy Jones Jr w Thomas & Mack Center w Las Vegas pokonał na punkty Johna Ruiza, wywalczając tym samym pas organizacji WBA w wadze ciężkiej. Po tym starciu Amerykanin nigdy już nie walczył na swoim dotychczasowym poziomie. Pokonał jedynie Antonio Tarvera na punkty, by później wyraźnie przegrać z nim (dwukrotnie) i z Glenem Johnsonem.

Roy Jones Jr zmierzył się 29 lipca 2006 z Princem Badi Ajamu. Wygrał wysoko na punkty (każdy sędzia punktował 119-106). Po walce Amerykanin rzucił wyzwanie takim pięściarzom jak: Joe Calzaghe, Bernard Hopkins czy Glen Johnson.

Do tej pory Jones Jr stoczył 53 zawodowe walki, z których 49 wygrał (38 przed czasem) i 4 przegrał. Amerykanin jest jednym z największych w historii całego zawodowego boksu i największym w wadze półciężkiej.
2007-07-14 Anthony Hanshaw 21-0-1      Mississippi Coast Coliseum, Biloxi, MS, USA

Idol na obecny czas: Roberto Carlos da Silva

Ludzie 0 Komentarzy »

Roberto Carlos ma już może za sobą najlepsze lata kariery, ale dla mnie jest to najlepszy lewy obrońca świata. Najszybszy piłkarz jakiego miała ziemia ( mógł startować na 100m z zawodowymi sprinterami i wygrywać), dysponujący najpotężniejszym uderzeniem na świecie z lewej nogi. Zmierzona predkość udrzenie to uwaga 176 km/h, przed Robertem Carlosem najpotężniejszym uderzeniem dysponował Ronal Koeman 120km/h :).

Dlaczego jeszcze tak lubię tego piłkarza ?

1. Grałem na jego pozycji
2. Mamy podobne warunki fizyczne on: 168 cm / 68 kg  ja: 164 cm / 64 kg różni nas obwód uda i noga prowadząca
3. Jesteśmy podobni ( tak mówią)
4. Jest brazylijczykiem
5. Jest zawodnikiem Real Madryt

Roberto Carlos urodzony 10 kwietnia 1973 (Garça Brazylia),  karierę rozpoczął w podrzędnej drużynie União São João. Na początku 1993 roku przeniósł się do Palmeiras Sao Paulo i z tym klubem zdobył mistrzostwo Brazylii w 1993 i 1994. Na porządku sezonu 1994/95 przeniósł się do włoskiego Interu Mediolan. Jednak tego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Drużyna uznawana za faworyta do Mistrzostwa Włoch nawet nie zdołała toczyć wyrównanej walki o to trofeum.

Latem 1996 roku po obrońcę zgłosił się madrycki Real i Brazylijczyk przeszedł do Królewskich za około 18 mln USD.
Roberto Carlos jako zawodnik Realu święcił największe triumfy w swojej karierze. 3 razy zostawał Mistrzem Hiszpanii, również 3 razy zdobywał puchar Ligi Mistrzów. W 2002 roku razem z reprezentacją Brazylii został mistrzem świata.

Roberto

 

 

Idol na dziś: Falcão

Ludzie 1 Komentarz »

Kim jest Falcão ?

Od momentu kiedy rozpocząłem grać w futsal, poszukiwałem idola i trafiłem na film z Nike Footbal z serii GIGNA z Falcão w roli głównej. Obejrzałem i zakochałem się, a że jest Brazylijczykiem to przyszło mi to bardzo łatwo.

Historia Futsalu nie jest długa, najważniejsza impreza czyli Mistrzostwa Świata odbywają się od 1989, oczywiście w których Brazylia wygrała złoto, w następnych w 1992 również Brazylia złoto, 1996 a jakże złoto :D, w 2000 drugie miejsce no i w 2004 trzecie miejsce.

Na MŚ 2004 Falcão zdobył dwie indywidualne nagrody adidas Golden Shoe i adidas Golden Bal ( najlepszy strzelec, najlepszy zawodnik turnieju). Falcão również przez FIFA został wybrany najlepszym piłkarzem świata roku 2004 w futsalu.

Po tych mistrzostwach Falcão zdecydował, że spróbuje sił na trawie. Grał w São Paulo Futebol Clube do połowy 2005 roku i zdobył z tym klubem Cup Libertadores ( odpowiednik Ligi Mistrzów w Europie). Po przygodzie z trawą wrócił do futsalu i obecnie reprezentuje mistrza Brazyli (2005) Malwee/Jaraguá.

Alessandro Rosa Vieira, znany jako Falcão, (urodzony w São Paulo, czerwca 8, 1977) jest Brazylijczykiem i wspanialym piłkarzem, rozpoczął kariere piłkarską w Corinthians w roku 1992. Jest obdarzony wspaniałą techniką, potrafi w niesamowity sposób kontrolować piłkę i wykańczać akcje. Piłkarz kompletny, Bóg jednak musi być Brazylijczykiem :D

A to link gdzie można zobaczyć film Nike Footbol , a to oficjalna strona Falcão.

ply-falcao-6.jpg

Idol na ten tydzień: Oscar de la Hoya

Ludzie 0 Komentarzy »

Mała zmiana dyscypliny, boks. Gdyby nie było piłki nożnej na pewno trenowałbym boks. Od młodości wraz z moim ojcem równie zapalonym kibicem boksu, śledziliśmy walki. Oglądaliśmy praktycznie wszystko co było do zobaczenia. Od mało znaczących gal bokserskich w Europie po największe gale w USA, oczywiście w ramach IO oglądaliśmy również amatorów.

Jednym z lubianych bokserów lat 90, który walczy do dziś jest Oscar de la Hoya aka Golden Boy, wspaniały pięściarz, z nienaganna techniką i latynoskim sercem do walki. Swoją karierę amatorską zwieńczył złotym medalem na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie. Jego bilans walk w boksie amatorskim jest naprawdę imponujący (223 zwycięstwa w tym 163 przez nokaut zaliczył tylko 5 porażek )

Karierę zawodową rozpoczął w 1992 roku, pierwszy tytuł zdobył 1994, w sumie jest wielokrotnym mistrzem świata w 6 kategoriach wagowych. To jest niesamowity wyczyn, chyba nie ma takiego boksera na świecie w tej chwili. Był wybrany najlepszym bokserem roku 1994, w 1995 roku był wybrany najlepszy bokserem na świecie bez podziału na kategorie wagowe. Zarobił miliony dolarów na boksie i nie tylko.

Jego rekord zawodowy to 38-0-4 w tym 30 przez nokaut. Przegrał na razie 4 walki z wielkimi mistrzami, Felixem Trinidadem w 1999 roku po bardzo kontrowersyjnej decyzji sędziów na korzyść Felixa, kolejne dwie (2000,2003) porażki z Shanem Mosleym były również kontrowersyjne. Dopiero Bernard Hopkins w 2004 pokonał Oscara przez nokaut, był to wspaniały cios na wątrobę, który zadziała z kilku sekundowym opóźnieniem, Oscar padł jak rażony piorunem po ciosie w korpus i już nie był w stanie kontynuować walki. Po tej walce zrobił sobie 2 lata przerwy, dopiero w tym roku stoczył walkę którą wygrał przez TKO w 6 rundzie.

Następna walka Golden Boya jest zaplanowana na 2007 rok z Floydem Mayweatherem Jr. o pas WBC. Smaczkiem będzie to,  że trenerem Oscara jest ojciec Floyda, pan Floyd Mayweather Sr. Będzie to wspaniała walka ponieważ obaj bokserzy są w/g najlepsi na świecie bez podziału na kategorie wagowe, a do tego obaj  są bardzo lubiani przez moja skromną osobę. Floyd zapewne będzie bohaterem mojego bloga w przyszłości.

Oscar de la Hoya

Mój idol: Romário da Souza Faria

Ludzie 3 Komentarzy »

Założyłem sobie taką nową kategorie, gdzie chciałbym przybliżyć sylwetki ludzi, którymi się fascynowałem lub fascynuję do dzisiaj. Nie są to stricte idole z definicji, ale postacie które w jakiś sposób wpłynęły na moje gusta. Przeważnie to będą sportowcy bo to jest to co mnie zawsze interesowało. Więc zaczynamy :D

Piłkarz, po porostu go uwielbiam, jak dla mnie najlepszy napastnik lat 90, ROMARIO :) Niski wzrostem, z niesamowitą techniką i szybkością. Instynkt zabójcy, jego znakiem firmowym są bramki strzelone “czubem” lub fikuśne loby nad bramkarzem :D. Trenerzy reprezentacji Brazylii, popełnili błąd nie zabierając go na MS`98 do Francji, mimo iż był królem strzelców ligi brazylijskiej i najlepszym strzelcem w kwalifikacjach do mundialu. Było to spowodowane jego trudnym charakterem jak i również lenistwem. On nienawidzi trenować, ale bez tego jest najlepszy. Mimo swoich 40 lat wciąż gra zawodowo i czeka na swoją 1000 bramkę w karierze zawodowej.

Romario (właśc. Romário da Souza Faria), urodził się 29 stycznia 1966 w Rio de Janeiro. W swojej karierze Romario grał w następujących klubach: CR Vasco de Gama (1985-88), PSV Eindhoven (1988-93), FC Barcelona (1993-94), Flamengo Rio de Janeiro (1995-96), Valencia CF (1997-1998), Flamengo Rio de Janeiro (1998-99), CR Vasco de Gama (2000-2001), Fluminese Rio de Janeiro (2002-2004), Al-Sad (2003), CR Vasco de Gama (2005-teraz).

Romario

WP Theme & Icons by N.Design Studio
Entries RSS Comments RSS Log in