Czas na FC Barcelone…

Sport 0 Komentarzy »

Wisła Kraków w rewanżowym spotkaniu z Beitar Jerozolima rozgromiła rywala aż 5:0. Wiślacy zagrali wyborny mecz, tak grającej Wisły presingiem już nie widziałem dawno. Zabiegali na “śmierć” rywali z Izraela, w pierwszej połowie przeciwnicy Wisły oddali 1 strzał na bramkę, tak poza tym nie byli w stanie podejść pod 16 Wiślaków.

Wisła zaś skutecznie odbierała piłkę rywalowi i groźnie kontratakowała, już w 9 minucie pierwszą bramkę z  rzutu wolnego strzelił Mauro Cantoro, w 25 minucie  Wisła prowadziła 2:0 po karnym którego nie było, strzelcem był Cleber który pewnie wykonał jedenastkę.

Wisła jednak nie odpuściła i wciąż groźnie atakowała, w 36 minucie po podaniu Boguskiego Paweł Brożek strzelił swoją 8 bramkę w pucharach.

Wydawało się że Wisła w drugiej połowie odpuści i zacznie bronić wyniku, jednak stało się inaczej Wisła nie zmieniła stylu gry i wciąż uparcie parła do przodu. W 57 po wspaniałej asyście z przewrotki Łobodzińskiego Junior Diaz strzela swoją pierwszą bramkę w Wiśle, a 4 w meczu. Mecz “podsumował” Andrzej Niedzielan w 88 minucie strzelając na 5:0.

Kolejnym rywalem Wisły Kraków jest FC Barcelona, pierwszy mecz zostanie rozegrany na słynnym Camp Nou, rewanż w Krakowie.

Wisła Kraków - Beitar Jerozolima 5:0 (3:0)
1:0 - Cantoro 9′
2:0 - Cleber (k.) 26′
3:0 - Paweł Brożek 36′
4:0 - Diaz 57′
5:0 - Niedzielan 88′

Składy:

Wisła Kraków: Pawełek - Baszczyński, Diaz, Cleber, Piotr Brożek, Łobodziński (71’ Małecki), Sobolewski, Jirsak (67’ Niedzielan), Cantoro, Boguski (78’ Dawidowski), Paweł Brożek

Beitar Jerozolima: Kale - Alvarez, Ben-Yosef, Ziv, Benado, Baruchyan, Boateng, Tal (61’ Toto Tamuz), Ohayon (46’ Fernandez), Zandberg (46’ Itzhaki), Abreu

Żółte kartki: Tal, Ben-Yosef, Abreu, Fernandez (Beitar) oraz Paweł Brożek, Cantoro, Piotr Brożek (Wisła).

Sędzia: Nuno Pereira Gomes (Portugalia).

Odra Opole - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:2

Sport 0 Komentarzy »

Inauguracja sezonu I ligi przy Oleskiej wyszła Odrze Opolskiej marnie, zagrali bardzo słabo i przegrali mecz.
Piłkarzom Odry udzieliła się senna atmosfera trybun, wydawałoby się jakby to był mecz sparingowy a nie o punkty.

Pierwsza połowa przebiegła pod dyktando gości, nasi tylko wybijali długie piłki na napastników, które stawały się łupem obrońców Podbeskidzia. Swoją dominację w pierwszej połowie Bielszczanie udowodnili strzelając 2 bramki. Odra oddała w tym czasie jeden celny strzał z rzutu wolnego.

W drugiej połowie piłkarze Bielska oddali pole gry Odrze, która cały czas atakowała, niestety bramkarz gości był fenomenalny i bronił jak robot. Pomimo ciągłych ataków piłkarzy z Opola nie udało się zmienić wyniku meczu.

Odra Opole - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0-2 (0-2)
0-1 Matusiak - 17., 0-2 Matusiak - 45
Odra: Feć - Orłowicz, Ganowicz, Odrzywolski, Samba Ba (46. Monasterski) - Rogowski (79. Surowiak), Tracz, Jaskólski (46. Copik), Piegzik - Józefowicz - Pontus. Trener Andrzej Prawda.
Podbeskidzie: Merda - Cieńciała, Dancik, Szmatiuk, Osiński - Sacha (58. Pater), Matu-siak (75. Hirsz) , Jarosz, Żmudziński - Chrapek (69. Brzezina), Zaremba. Trener Marcin Brosz.
Sędziował Mariusz Złotek (Rzeszów). Żółte kartki: Odrzywolski, Tracz, Piegzik, Surowiak - Jarosz, Brzezina. Widzów 3000.

Futsal is Fantastic :)

Futsal, Znalezione w sieci 0 Komentarzy »

Kolejny filmik znaleziony w sieci, popatrzcie jak to robią brazylijscy czarodzieje Falcao, Robihno i spółka.

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Legia i Lech gromią rywali w Pucharze UEFA

Sport 0 Komentarzy »

FK Homel - Legia Warszawa 1:4 (1:1)

Legia zaczęła źle, już w myślach miałem koszmar odpadnięcia z Pucharu UEFA po raz kolejny z drużyną z Białorusi. Na całe szczęście Legioniści pozbierali się, jeszcze przed przerwą wyrównał Iwański z karnego. W drugiej połowie Legia zdominowała rywala i zaaplikowała im jeszcze 3 bramki. Najpiękniejszą bramkę meczu zdobył Iwański z rzutu wolnego, do tego dwie dołożył wracający po kontuzji Szałachowski. Takim o to to sposobem Legia awansowała dalej i dzisiaj pozna swojego następnego rywala.

FK HOMEL - LEGIA WARSZAWA 1:4 (1:1 ): Bressan (20.) - Iwański (26., z karnego i 62. z wolnego), Szałachowski (52., i 66.). Skład Legii: Mucha - Rzeźniczak, Szala, Choto, Kiełbowicz - Radović, Iwański, Roger, Giza (70. Borysiuk), Rybus (79. Arruabarena) - Rocki (46. Szałachowski). Pierwszy mecz 0:0, awans Legii.

Lech Poznań - Chazar Lenkoran 4:1 (1:0)

Na nic się zdały buńczuczne zapowiedzi działaczy Chelsea Kaukazu, budżet 2 razy większy niż Lecha, jednak wartość sportowa 4 razy mniejsza. Lech bez problemów awansował do kolejnej rundy i również jak Legia pozna dzisiaj kolejnego rywala. Na uwagę zasługują transfery jakich dokonali włodarze Lecha, myślę że Lech w tym sezonie będzie Mistrzem Polski i miejmy nadzieję iż awansują do rozgrywek grupowych Pucharu Uefa.

Bramki: 1:0 Stilić (35., z wolnego), 1:1 Ramazanow (45.), 2:1 Murawski (52.), 3:1 Injac (64.), 4:1 Reiss (84.)
Lech: Kotorowski - Wojtkowiak, Bosacki, Arboleda, Henriquez - Injac (79. Cueto), Murawski, Bandrowski - Peszko, Stilić(68. Lewandowski) - Rengifo (74. Reiss).

ps. W następnej rundzie Legia zagra z FK Moskwa, Lech Pozna z Grasshopper Zurich, zaś nasza Wisła Kraków o ile przejdzie Beitar Jerozolima zagra z FC Barcelona.

Wisła Kraków nie dała jednak rady.

Sport 0 Komentarzy »

Tak jak się spodziewałem, że Wisła Kraków nie da rady Beitarowi Jerozolima w pierwszym meczu II rundy eliminacji do Ligi Mistrzów, chociaż jest nadzieja pozostał jeszcze rewanż.

Do 61 minuty Wisła Kraków była bardzo bliska awansu, jednak końcówka meczu była tragiczna. Strata dwóch bramek i czerwona kartka dla Marka Zieńczuka. Według ekspertów Wisła była lepszą drużyną od Beitara, ale nie potrafiła wykorzystać swoich sytuacji pod bramkowych co przełożyło się na wynik końcowy.

Większość piłkarzy Wisły po meczu wypowiadała się w podobnym tonie i obiecywali, że na Reymonta będzie dobrze i Wisła pokona rywala z Izraela.

Więc trzymam was za słowo chłopaki, bo odpadnięcie w II rundzie to totalny blamaż i będzie miało ogromnie negatywny wpływ na polską piłkę klubową.