Rozpoczynamy sezon 10 listopada, gramy z Tułowicami w sobotę o godzinie 10:00. Dla mnie osobiście będzę to bardzo ważny mecz, ponieważ pochodzę z Tulowic, spędziłem tam swoje dzieciństwo oraz wiek młodzieńczy. Grałem oczywiście tam w piłkę, w klubie Unia Tułowice od trampkarza, przez juniora, z kilkuminutowymi epizodami w seniorskiej kadrze.
Drużyna Sindbad Opole, w której gram oczywiście gra o utrzymanie, ale w sporcie generalnie nigdy nic nie wiadomo. Już w zeszłym sezonie byliśmy skazywani przez wszystkich jako drużyna która spadnie, a jednak wlaczyliśmy do końca i udało się.
Obiecuję, że nikomu nie odpuścimy i w każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo.
FOOTBALL WORLD - LIGA HALOWEJ PIŁKI NOŻNEJ
KOMPRACHCICE 2007/2008
II LIGA
I RUNDA
Znalazłem ciekawy filmik na youtube.com z bohaterem mojego bloga, którego prezentowałem już jakiś czas temu, chodzi o Falcão, słynnego brazylijskiego mistrza futsalu.
Falcão prezentuje kilka trików do nauki, opowiada i pokazuje w jaki sposób je wykonać. Niestety mówi on po portugalsku więc musi nam wystarczyć samo patrzenie :)
Była to o wiele ciekawsza runda niż ta z wtorku. Padło kilka sensacyjnych roztrzygnięć, mecze ciekawe z dużą ilością bramek. W środowej kolejce wystąpiło kilka drużyn w których (nie)grają Polacy niestety tylko jeden może być zadowolony.
Artur Boruc ze swoim Celtikiem uległ na wyjeździe z Benfice Lizbona 1:0, na pocieszenie dla Artura szkockie media zachwycały się grą naszego bramkarza, twierdząc że on nie zasłużył na porażkę. Mariusz Lewandowski z Szachtarem wybrał się na San Siro zmierzyć się z AC Milanem, niestety mimo szumnych zapowiedzi Szachtar został zmieciony.
Najciekawszym meczem kolejki dla mnie osobiście był mecz Realu z Olympiakosem. W obu drużynach wystepują Polacy, w Realu Jurek Dudek, a w Olympiakosie Marcin Żewłakow. Hiszpańska “Marca” zaaferowana wybrykami obyczajowymi brazylijskich gwiazd ( Robinho i Babtisty) zapraszała na “Imprezkę” na Stantiago Bernabeu.
Faktycznie imprezka była, Real zaczął od mocnego uderzenia i już w drugiej minucie Raul zdobywa bramkę, niestety 5 minut później Galetti wyrównuje. Tego dnia jednak Real miał szczęście po swojej stronie, gracz Olympiakosu zostaje obdarowany czerwoną kartką. Po przerwie Real zabrał sie do pracy, jednak wspaniała centra w pole karne Djordjevicia i Cesar zdobywa bramkę. Sensacja wisi w powietrzu, ale wtedy obudził się Robihno i strzelił dwa piękne gole 68 i 83 minucie meczu. Nie wspominam już o karnym, który zrobił po wspaniały dryblingu a Ruud go nie wykorzystał.
Wszystkim wydawało się, że to już po meczu ale końcówka była bradzo dramatyczna, Olympiakos rzucił się na królweskich tylko kosmiczne parady Casillasa w ostatnich minutach meczu uratowały Real. Po jednej z takich interwencji już w doliczonym czasie gry bramkarz Realu szybko wznowił i poszła szybka kontra, którą skrzętnie wykorzystał Balboa i ustalił wynik meczu na 4:2. Był to naprawdę wspaniały mecz godny Ligi Mistrzów.
Wyniki środa:
Besiktas - Liverpool 2:1
Marsylia - FC Porto 1:1
Rosenborg - Valencia 2:0
Chelsea - Schalke 2:0
Werder - Lazio 2:1
Real - Olympiakos 4:2
Benfica - Celtic 1:0
AC Milan - Szachtar 4:1
Była to kolejka bardzo przewidywalna, żadnych niespodzianek. Ciekawostką jest wynik Arsenalu, który wyrównał rekord najwyższego zwycięstwa w Lidze Mistrzów ustanowiony przez Juventus w sezonie 2003/2004.
W Lidze Mistrzów zadebiutował Jańczyk obecnie grający w CSKA Moskwa, kolejnej kontuzji nabawił się Edwin van der Saar (Man UTD) co spowodowało, że Kuszczak odnotował kolejny występ w tej elitarnej lidze.
Wyniki meczów wtorkowych:
Glasgow Rangers - FC Barcelona 0:0 (0:0)
VfB Stuttgart - Olympique Lyon 0:2 (0:0)
AS Roma - Sporting Lizbona 2:1 (1:1)
Dynamo Kijów - Manchester United 2:4 (1:3)
CSKA Moskwa - Inter Mediolan 1:2 (1:0)
PSV Eindhoven - Fenerbahce Stambuł 0:0 (0:0)
Arsenal Londyn - Slavia Praga 7:0 (3:0)
Sevilla FC - Steaua Bukareszt 2:1 (2:0)
Zapowiedź dzisiejszej kolejki:
AC Milan - Szachtar Donieck
Besiktas Stambuł - Liverpool FC
Olympique Marsylia - FC Porto
Rosenborg Trondheim - Valencia CF
Chelsea Londyn - Schalke 04 Gelsenkirchen
Real Madryt - Olympiakos Pireus (mecz w TVP )
Werder Brema - Lazio Rzym
Benfica Lizbona - Celtic Glasgow
21 października 2007 będzie datą historyczną ponieważ nastąpił koniec IV RP. Sam osobiście się do tego przyczyniłem korzystając ze swojego obywatelskiego przywileju i wybrałem się na głosowanie. Wystarczyły dwa lata aby społeczeństwo wyraziło swoją dezaprobatę na rządzenie w stylu PiS.
Mam nadzieję że partia która wygrała wybory nie zmarnuje swojej szansy i nie da krzykaczom z PiS nadzieii na przejęcie władzy w kolejnych wyborach, które mam nadzieje odbędą sie za 4 lata i będą kontynuacją polityki Platformy Obywatelskiej w wykonaniu tej samej partii i rządu.
Teraz z tego miejsca apeluję do polityków Platformy Obywatelskiej:
“ZRÓBCIE TO CO ZAPLANOWALIŚCIE , POKAŻCIE ŻE MOŻNA ZROBIĆ WSZYSTKO CO OBIECALIŚCIE PRZED WYBORAMI PO TO ABY ZAMKNĄĆ USTA RAZ NA ZAWSZE KRZYKACZOM, DEMAGOGOM i INNY OSZOŁOMOM”
Najświeższe Komentarze