TVP uraczyło nas wczoraj spotkaniem Barcelony z Lyonem (3:0), wydawałoby się, że będzię to ciekawy, szybki mecz. Niestety mecz był prowadzonyw tempie wolnym i nudnawym, tylko kilka razy błysnęły gwiazdy Barcelony, o Lyonie to nawet nie ma co wspominać.
Gdzie jest ten Lyon ? Co się stało z tak rewelacyjną drużyną, która z taką łatwością w minionych sezonach potrafiła pokonać Real Madryt. Gdzie ten Juhninio co wykonuje rzuty wolne jakby to były karne ? Dramat i rozpacz,to konsekwencje polityki transferowej szefostwa ekipy z Francji. Sprzedano wielu piłkarzy którzy decydowali o obliczu tej drużyny i to niestety zemści się na włodarzach klubu.
Bracelona no cóż robi się taki sam galimatias jak w Realu, i mamy teraz Galagticos z Kataloni co nie wróży tej drużynie za dobrze. Co mnie wręcz cieszy bo ułatwi Realowi sięgnąć po tytuł Mistrza Hiszpani drugi raz z rzędu. Pierwsze spotkanie Barcelony i Realu odbędzie się 23 grudnia na Camp Nou.
Pozostałe wyniki środowych spotkań:
FC Barcelona - Olympique Lyon 3:0
Glasgow Rangers - VfB Stuttgart 2:1
AS Roma - Dynamo Kijów 2:0
Sporting Lizbona - Manchester United 0:1
PSV Eindhoven - CSKA Moskwa 2:1
Fenerbahce Stambuł - Inter Mediolan 1:0 (warte odnotowania jest to, że w barwach Fenerbahce zadebiutował Roberto Carlos, bohater mojego bloga)
Slavia Praga - Steaua Bukareszt 2:1
Arsenal - Sevilla 3:0
Najświeższe Komentarze