Robert Mateja a chłopaki z Sindbada. Champions League 1/8 rozstrzygnięcie
Feb 28

Przyłączam się do zabawy, która podobno opanowała tzw. blogosferę (cokolwiek to znaczy, ale wyczytałem te słowa na blogu Labriego). Zabawa polega na na tym, aby podać 5 faktów na swój temat, które nie są publicznie znane i wytypowanie kolejnej piątki osób.

Nie wytypuję 5 kolejnych osób posiadających bloga, ponieważ znam tylko jedną która na serio prowadzi bloga, a to właśnie przez tę osobę zostałem wytypowany. Postaram się podać 5 faktów na swoj temat, które nie są publicznie znane.

Fakt pierwszy:
Jestem szczęśliwym posiadaczem kota któremu na imię jest Stefan, jego ojciec był lub jest rudy i nie wiadomo czy żyje. Tego to praktycznie nikt nie wie poza mną i moją małżonką.

Fakt drugi:
Bardzo długo zastanawiałem się nad wyborem kolejnych faktów, które nie są znane szerokiej publice.

Fakt trzeci:
Zdałem egzamin na prawojazdy dopiero za 4 podejściem, na przeszkodzie stały testy:)

Fakt czwarty:
Od kilku lat gram futsal, przez ten okres strzeliłem 6 bramek, z czego 4 w tym sezonie. Otrzymałem także 3 żółte kartki, w tym sezonie tylko 1.

Fakt piąty:
Byłem tylko raz w życiu w Zakopanem.

To chyba na tyle :)

One Response to “Blogowy łańcuszek ciąg dalszy ;)”

  1. ż Says:

    usmiałam się po pachy albo jeszcze wyżej

Leave a Reply